Jak oszczędzić na samochód?

Napisał/a wentyl 171 dni temu (Editorial)
Witam. Jakiś czas temu zacząłem trochę odkładać na somochód. Chcę kupić jakieś przyjemne autko tak do 10 000 zł. Na razie posiadam ok 4 000 zł. Czy macie jakiś sprawdzony patent na oszczędzanie, pomnażanie, %. (uprzedzając odpowiedzi - regularnie gram w lotka :-))


Odpowiedzi:


Odpowiedział/a wentyl
166 dni temu
Co do marek samochodów to jest mi wszystko jedno. Nie jestem ekspertem. Potrzebuję ekonoiczny w miare niezawodny samochód - to tez pewnie jest mało orginalne. Myślę,że więcej jak 100 koni mocy nie potrzebuję. Jeśli będę musial wybrać między mocniejszym, a ekonomiczniejszym modelem wybiorę opcję bardziej ekonomiczną. Podobają mi się golfy i słyszałem o nich dobrze opinie ale mógłby to bys np nissan almera, też w miarę ok i ponoć dobra bryka.



Odpowiedział/a wentyl
166 dni temu
Zobaczymy jakie będa opcje pożyczek za 5-6 miesięcy. Skoki się łączą i nie wiem czy to będzie takie super rozwiązanie. Może po połaczeniu się ich oferta nie będzie już taka atrakcyjna.



Odpowiedział/a GeneralFuneral
166 dni temu
Pewnie lacza sie nie po to zeby podniesc ceny ale zeby je w najgorszym wypadku usrednic. Mysle ze beda sie starac jeszcze bardziej podniesc konkurencyjnosc wzgledem kredytow bankowych.



Odpowiedział/a kozel111
166 dni temu
no i sie zrobila dyskusja o samochodach :) Toyo - co do jakosci aut japonskich sie zgodze, ale na pewno sie nie zgodze z tym ze kompaktowe hondy (civic - bo pewnie to masz na mysli) sa oryginalnym pomyslem (skoro golfy sa takie nie oryginalne). Wiec gdzie przewaga japonczykow? bo niemieckie (golfy) jakosciowo gorsze na pewno nie sa. Co do pozyczki w skoku - ok - zeby nie bylo ze odbiegam od tematu tylko :)



Odpowiedział/a kozel111
167 dni temu
ja tam nie jestem przekonany do gazu, za dobra instalacje z ktora nie bedzie problemow tez trzeba odpowiednio zaplacic a nie zrobic u pana mietka w garazu za 1300pln



Odpowiedział/a GeneralFuneral
167 dni temu
Najwazniejsze to unikac ostatnio modnych sprowadzanych amerykanskich modeli gdzie tankowac trzeba na galony - warto kupic samochod na gaz, jezeli juz brac tania pozyczke to tez warto uwzglednic tanie koszty utrzymania :)



Odpowiedział/a wentyl
167 dni temu
Kurde no Audi mi się podoba ale nie wiem czy mnie będzie stać na jakies fajne Audi. Myslę również o Golfie ... wiem mało orginalne.



Odpowiedział/a toyo
167 dni temu
To dobrze ze wiesz ze Golf jest malo oryginalny. Polecam zwrocic sa uwage w strone aut japonskich z naciskiem na Honde i Nissana. Nie zawiedziesz sie - malo palace silniki a moc satysfakcjonujaca. Niezawodnosc rowneiz na wysokim poziomie. Jesli decydujesz sie na pozyczke sprawdz oferte SKOKow, maja atrakcyjne oferty dla mlodych ludzi.



Odpowiedział/a Ariadna84
167 dni temu
Ojeja, zdecydowanie niemiecki a nie francuski. Tu w ogóle nie ma porównania. Zresztą zależy co Ci się wizualnie bardziej podoba, czy niemieckie klasyczna linia, czy często wymyślne francuzy. Ja mówię - AUDI



Odpowiedział/a kozel111
168 dni temu
najlepiej wez jakiegos niemca. Francuskie sie ostatnio mocno poprawily ale z twoja kwota to raczej cos starszego by bylo a wtedy musisz sie liczyc z kolejna pozyczka na naprawy :D



Odpowiedział/a wentyl
168 dni temu
Dzięki za zaintereswanie ... pewnie gdzieś założę nowy temat ale mogę i tu zapytać ... polecacie jakieś marki samochodów używanych? Napaliłem się na coś niemieckieogo ale podobają mi się też francuskie auta ... ktoś z Was jest może auto maniakiem?



Odpowiedział/a GeneralFuneral
168 dni temu
W takim razie powodzenia i daj znac jaka otrzymales oferte pozyczkowa zeby mozna bylo miec rozeznanie w podobnych przypadkach, ale mysle ze odnosnie mojej sugestii pozyczke masz prawie na 100%



Odpowiedział/a wentyl
168 dni temu
No tak - 10 to na sam samochód liczę się,że ok 2 na inne wydatki i doszedłem do wniosku, że rzczywiście pożyczka to jedyna opcja.



Odpowiedział/a kozel111
169 dni temu
nawiasem mowiac jesli chcesz kupic samochod za 10tys a masz 4 to brakuje ci wiecej niz 6, bo jeszcze musisz auto zarejestrowac, ubezpieczyc, zatankowac. Nie wykluczone ze jeszcze wymienic olej, filrty i pasek z rolkami. Tak wiec chyba bez pozyczki sie nie obejdzie :)



Odpowiedział/a wentyl
169 dni temu
He he - zaklady bukmacherskie. Często grywam ale za raczej symbolicne sumy. Bardziej sportowo i rozrywkowo, nie chcę popaść w hazard. Gram tez w lotto, ogólnie szukam różnych sposobów aby pomagac szczęściu ale tylko tak to traktuję. Pomnażanie kasy w ten sposób nie wchodzi w grę.



Odpowiedział/a Ariadna84
169 dni temu
A może powinieneś pomyśleć i jakiejś dodatkowej pracy? Coś, co nie absorbuje dużo czasu a przyniesie Ci miesięcznie jakieś dodatkowe 500zł, albo jakiś weekendowy job? Przez kilka miesięcy da się wytrzymać trochę więcej obowiązków. Myślałeś o tym?



Odpowiedział/a wentyl
169 dni temu
No chyba to będzie najrozsadniejsza opcja ... ale mam jeszcze kilka miesięcy, więc chyba lepiej zapozyczyć się bezpośrednio przaed zakupem. A co do moich dotychczasowych oszczedności - 4 000 zł, ktore i tak muszą czekać? Czy uważacie,że tak mikra sumę można by jakoś powiększyć? No załóżmy,że będą lezec 4-6 miesięcy? Cudów to ja się oczywiście nie spodziewam :-)



Odpowiedział/a Papikson
169 dni temu
Kilkaset złotych pewnie zyskasz, ale nie więcej. Istnieją ryzykowne sposoby "pomnażania" pieniędzy - np. zakłady bukmacherskie. Może uda Ci się dorobić trochę w wakacje? Jeżeli nie chcesz ryzykować oraz samochodu potrzebujesz przed wakacjami, to chyba pożyczka jest najrozsądniejszym rozwiązaniem.



Odpowiedział/a Ariadna84
169 dni temu
Jeśli Twoim priorytetem jest samochód, to nie baw się w żadne lokaty, fundusze etc. bo Ci to nie pomnoży pieniędzy w tak krótkim czasie, tym bardziej, że brakuje Ci "większej połowy" środków na samochód. Piszesz, że będziesz potrzebował samochodu na kilka miesięcy. Może warto wziąć pożyczkę, a po upływie tych miesięcy sprzedać samochód i spłacić pożyczkę, jeśli nie będziesz w stanie jej spłacać z bieżących wpływów.



Odpowiedział/a toyo
169 dni temu
Jesli jestes pewny ze na te 6 miesiecy chcesz zamrozic kase to wybieraj lokate, nie stracisz a pare groszy wpadnie. Pamietaj, ze gdy wezmiesz pozyczke to tak zaplanuj jej wartosc i pozniejsze raty zeby bylo Cie jednoczesnie stac na ich splate oraz utrzymanie samochodu, bo to potrafi czasem sporo kosztowac.



Odpowiedział/a GeneralFuneral
170 dni temu
@ Wentyl:

W twoim przypadku chyba jednak bardziej oplaca sie wziac pozyczke, bo inwestujac w skali roku 10 tys na jednodniowych zarobilbys 600 zl - ktos tu wspomnial o Skoku, mysle ze tam po pozyczke mozna isc w ciemno , bo maja dobre oferty i gwarancje bezpieczenstwa.



Odpowiedział/a wentyl
170 dni temu
W sumie ciężko powiedzieć co do przeznaczenia samochodu. Na pewno to nie będzie wan ani żaden służbowy samochód. Auto jednak za kilka miesięcy będzie mi niezbędne i wiele ułatwi, ponieważ będę musiał poruszać się między kilkoma miejscami nie mając czasu na komunikację miejską i podmiejską.



Odpowiedział/a kozel111
170 dni temu
ten samochod to ma do czegos konkrentego sluzyc jako inwestycja czy tak tylko zeby sie bujac po miescie? Bo jesli to drugie to zastanow sie czy warto sie zadluzac na cos do czego bedziesz tylko dokladal na biezaco i co bedzie dodatkowo tracilo systematycznie wartosc



Odpowiedział/a Ariadna84
170 dni temu
Ja bym Ci poleciła ofertę Skok'u. Tam udzielają pożyczek bez względu na wiek, czy dochody, co zapewne w Twojej sytuacji może okazać się istotne. Przede wszystkim tam nie musisz długo czekać na decyzję o udzieleniu pożyczki. Z tego co wiem, to już tego samego dnia, a czasem w ciągu godziny dają odpowiedź, czy dadzą Ci pożyczkę, czy nie.



Odpowiedział/a wentyl
171 dni temu
Dokładnie też pomyślalem o pożyczce, byle na jakiś dobrych warunkach. Jestem w Aliorze od nie dawna ale chyba tam nic ciekawego nie ma i wogole śrdnio jestem zadowolony. Pożyczki musiałbym chyba poszukac gdzieś indziej.



Odpowiedział/a toyo
171 dni temu
Porozgladaj sie moze po roznych ofertach pozyczkowych w bankach, skokach - napewno cos atrakcyjnego znajdziesz.



Odpowiedział/a Ariadna84
171 dni temu
Myślę, że lokata w tej sytuacji to za mało. Nie zrobi z 4000zł 10000zł dzięki lokacie. W tej sytuacji zastanowiłabym się nad pożyczką. Są oferty, które warto wziąć pod uwagę. W jakim banku masz swoje konto?



Odpowiedział/a wentyl
172 dni temu
Rozumiem. Opcja ciekawa ale myślę sobie, że jeśli miałbym wziąć pożyczkę to już nie muszę kasy nigdzie lokować, bo wtedy mam potrzebną mi sumę i mogę kupić auto. Z drugiej strony może być tak,że jeszcze poczekam trochę i pomnożę pożyczoną kasę tak? Jeśli ulokowałbym 10 000 zł na tych lokatach jednodniowych, o których wspominacie to ile oszczędzę?



Odpowiedział/a Papikson
171 dni temu
lokaty jednodniowe są korzystne, jednak w skali dnia oszczędzisz: np. 6%*4000*1/365= 0,68 groszy . (przy założeniu że lokata jest oprocentowana 6% w skali roku).



Odpowiedział/a toyo
171 dni temu
Troche oszczedzisz ale niestety takie lokaty mozna zalozyc tylko raz ze wzgledu na ochrone przed podatkiem belki. Tak wiec rozgladaj sie nie tylko za takimi lokatami, ewentualnie pozyczka.



Odpowiedział/a GeneralFuneral
172 dni temu
Nie wiem czy bierzesz pod uwage pozyczke - w Twoim wypadku 6 tysiecy, moglbys w paru instytucjach liczyc na tania pozyczke z dobrym planem ratalnym.

A kwoty lokat jednodniowych to ich kwoty wyjsciowe zaczynaja sie od ok 10 tys, z tym ze mozna najwiecej na nich zarobic nawet 4,3 % w skali jednego dnia.



Odpowiedział/a laria
172 dni temu
Akurat jeśli chodzi o skok Stefczyka, to lokatę dzienną można założyć tylko na kwotę 18 tys. zł, ale fakt oprocentowana jest nieźle.



Odpowiedział/a wentyl
172 dni temu
Jaka jest ta minimalna kwota? Może coś dozbieram. Jak to jest z lokatą jednodniową? Rozumiem,że trwa jednak trochę dłużej? A jaki procent mógłbym mieć? Same pytania :-)



Odpowiedział/a GeneralFuneral
172 dni temu
Dobrym sposobem sa lokaty jednodniowe, sa skonstruwane tak zeby omijac podatek od zyskow kapitalowych a maja dosyc dobra stope oprocentowania ktora nalicza sie dziennie, dobra oferte takich maja teraz np Skok Stefczyka, jednak od nieco wyzszej kwoty wyjsciowej.



Odpowiedział/a toyo
172 dni temu
Najprostsza i najbezpieczniejsza wydaje sie byc lokata. Sa rozne ich typy, wybierasz ta ktora Ci pasuje najlepiej.

Jaki samochod masz na oku?



Odpowiedział/a wentyl
172 dni temu
He he, ja zbieram na jakiegoś używanego grata. Coś niemieckiego albo japońskiego ale nie mam szczególnych wymagań, bo ogranicza mnie budżet. No może przy dobrych wiatrach mógłbym wydać 12 - 13 tys. jakby samochód był na prawdę dobry. A co znasz się na 10 - 13 letnich autach?



Zaloguj się aby odpowiedzieć albo załóż konto tutaj.