Nie wiem co mam robić. Miałam grupe przyjaciółek. Przyjaźniłyśmy się średnio ok 1,5 roku. Z jedną dłużej z druga krócej. Ale średnio coś koło tego. Nagle coś sie zepsuło miedzy mną a jedną z nich i ona odwróciłą się ode mnie, poprostu przestałą sie odzywać a narawde byłyśmy blisko. I przez to wszystkei inne też się odwróciły i przestały się odzywać. Byłysmy razem na obozie i nie odzywałysmy sie do siebie wogóle. Atmosfera byłą beznadziejna. Wszystko sie skonczyło nie utrzymywałysmy kontaktu przez ponad 3 miesiące. jakis czas temu jedna z nich napisałą mi że znalazła ksiązke któa jej kiedyś dałam i keidy ma mi ją oddać. napisałam jej że nie chce jej bo jej ją dałam. i nie musi mi jej oddawac. znajomi mówia że to był pretekst do pogodzenia się ale sama niewiem. czasami jest mi naprawde szkoda tego wszystkiego i teksnie za nią. nie wiem co mam robic... pomocy!

Kto głosował na to pytanie


Odpowiedzi:


Odpowiedział/a łukasz
702 dni temu
a ja comam zrobić jestem na urodzinah u kumpla kturego zdam 6 lat dzwoni domnie panienka rzebym za dziesięć minut był na stadionie wszłem wcześniej i co lizała się z jakimś gościem wruciłem się a tu kumpla karetka odwozi na sygnale i co powiem ci jedno twoje szczęście inyh jebie ić do pszodu i nieoglądaj się za siebie



Zaloguj się aby odpowiedzieć albo załóż konto tutaj.